Samotność ludzi sukcesu

Rozważania o samotności ludzi sukcesu warto rozpocząć od słów Johna Newtona, który powiedział, iż ludzie pozostają samotni, ponieważ zamiast mostów budują ściany. Trudno się z tym nie zgodzić, gdyż samotność oznacza odizolowanie od innych ludzi – i to na wielu płaszczyznach. Samotność ma wiele wymiarów i może być spowodowana różnorodnymi przyczynami – poczynając od odrzucenia, poprzez pozostawienie przez bliskie osoby, aż po przemyślane i zaakceptowane odosobnienie, które pozwala na szczerą rozmowę z samym sobą i często ułatwia podejmowanie trudnych decyzji.

Szczególną formą samotności jest samotność ludzi sukcesu – menadżerów, szefów, prezesów, dyrektorów… czyli wszystkich tych, którzy osiągnęli szczyt.

Skąd bierze się u nich samotność i jak to możliwe, iż są osamotnieni w gronie otaczających ich ludzi? I wreszcie – czy taka samotność to szansa czy ograniczenie?

Dlaczego ludzi na szczycie są samotni

Współczesny świat to propaganda sukcesu – co roku setki poradników radzi, jak zrobić błyskawiczną karierę, a młody człowiek wkraczający w świat dorosłości dowiaduje się, iż tylko kariera i osiągnięcie sukcesu może zagwarantować mu szczęście i poczucie spełnienia. Z wszechobecnych billboardów wyzierają uśmiechnięte twarze ludzi, które osiągnęły kolejny stopień zawodowego sukcesu i zachęcają innych do podążania ich drogą. Otaczający świat nieustannie pokazuje jedynie zalety i blaski takiego życia, a jednocześnie zapomina o jego cieniach. A przecież – jak zauważył Jerzy Drobnik – na każdym szczycie jest nie tylko światło, ale także chłód i samotność.samotny człowiek sukcesu

Droga na zawodowy szczyt i pokonywanie kolejnych szczebli kariery wiąże się z podejmowaniem określonych decyzji związanych z relacjami międzyludzkimi. Często są one wychładzane, a nawet wygaszane – zwłaszcza w stosunkach zawodowych, kiedy jedna z osób z dotychczasowej ekipy robi krok naprzód. Człowiek, który podąża drogą ku górze często musi dokonywać trudnych wyborów – decydować o odcięciu pewnych relacji i niejako skazywać się na samotność.

Dlaczego? Jedną z przyczyn jest obawa przed utratą autorytetu, rozluźnieniem atmosfery w pracy oraz wykorzystywaniem znajomości do własnych celów. Nierzadkim powodem jest także zawiść innych ludzi – bo być może lepiej być samotnym niż zmagać się z niechęcią i zazdrością.

Do tego dochodzi przekonanie, iż trzeba być szefem, a nie kolegą do wyjścia na kawę. Konsekwencją takiej sytuacji jest zaakceptowanie swojej samotności i traktowanie jej jako ubocznych kosztów sukcesu. Dzisiejszy świat jest tak skonstruowany, iż czasami łatwiej jest zrobić dochodowy interes niż znaleźć prawdziwego przyjaciela. I to odwieczne pytanie – czy będąc na szczycie można liczyć na bezinteresowną przyjaźń?

Samotność szansa czy ograniczenie?

Samotność ludzi sukcesu jest często ich indywidualnym wyborem, wynikającym z przekonania, iż w twardym świecie biznesu nie ma miejsca dla ludzi słabych. W ich przekonaniu tylko osoby silne, samowystarczalne i nie potrzebujące wsparcia ze strony innych ludzi mogą osiągnąć rzeczywisty sukces. Człowiek sukcesu świetnie sobie radzi w każdej sytuacji, nie zwierza się ze swoich problemów i nie szuka rady wśród współpracowników. Jest samowystarczalny. Ma władzę, uznanie, prestiż, pieniądze….czyli wszystko to, co w ogólnym przekonaniu definiuje człowieka sukcesu. I nie ma nikogo, kto mógłby mu powiedzieć, że być może robi źle. W tym kontekście samotność może być szansą na życie według własnych zasad. Ale czy na pewno?

Żaden człowiek nie jest stworzony do życia w samotności – zarówno w sferze prywatnej, jak i ściśle zawodowej.

Zamykanie się na innych, brak kontaktów oraz trzymanie współpracowników na dystans może być poważnym ograniczeniem w rozwoju jakiegokolwiek biznesu. Czasami w pojedynkę ciężko tworzyć wielkie rzeczy, gdyż w wielu przypadkach tylko dobrze działający zespól jest filarem osiągania sukcesów.

Samotność ludzi sukcesu to zjawisko dość powszechne, które ma wiele przyczyn. Z jednej strony ludzie odcinają relacje, które w jakikolwiek sposób mogą przeszkodzić w drodze na szczyt, gdyż na pewnym etapie liczy się już tylko osiągniecie sukcesu. Z drugiej strony jest to działanie asekuracyjne – skoro relacje z pewnymi ludźmi mogą być zagrożeniem, to może samotność będzie lepsza? Są to trudne wybory, a ich konsekwencje ponosi się do końca życia.

Źródło:
https://www.hbrp.pl/b/samotnosc-na-szczycie-koniecznosc-czy-wybor/145Z6QjgH

Samotność ludzi sukcesu
5 (100%) 6 votes

Post Author: Alicja Marzyn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *