Czemu ludzie wybierają samotność ?

Okazuje się, że nawet będąc w tłumie, można czuć się samotnym. Chociaż jesteśmy istotami stadnymi, to jednak coraz więcej osób wybiera świadomie samotne życie. Singielstwo jest coraz bardziej popularnym zjawiskiem i to na całym świecie. Czemu ludzie wybierają samotność? Czy rzeczywiście można być szczęśliwym, idąc przez świat w pojedynkę?

 

Ludzie wybierają samotność – pojedynkę zamiast zakładania rodziny?

 

Mianem singli określa się osoby żyjące w pojedynkę. Część takich osób wiedzie bardzo udane życie, inni zaś opierają się na pozornym szczęściu, a są też i tacy, którzy cierpią z powodu samotności, ale boją się zaangażować czy też mają problem z budowaniem relacji. Ci ostatni wolą nie opuszczać swojej samotnej, lecz bolesnej, strefy komfortu w obawie o zranienie czy odrzucenie.

Jakie mogą być zatem podwody tego, że nie decydujemy się na założenie rodziny, ale dryfujemy jak kawałek drewna na wodzie, w ciągłej niepewności i niezdecydowaniu?

 

Dlaczego Ludzie wybierają samotność ?

 

Obecne czasy nie sprzyjają w wielu przypadkach zacieśnianiu więzi z drugą osobą. Wpływa na to tryb życia, a mianowicie ciągła praca, nauka, domowe zaległości, rozwój osobisty, spotkania ze znajomymi, pasje i hobby, siłownia i fitness oraz najróżniejsze przyjemności, których mamy teraz pod dostatkiem – skąd brać na to wszystko czas? Zaangażowanie się w głębszą relację z drugą osobą wymaga czasu, energii i poświęceń. Nie każdy jest gotów znaleźć na to czas czy ochotę.

Lubimy wygodę, nawet jeśli czasem zaczyna kłuć nas w bok. Tempo życia sprawia, że relacje z innymi ludźmi stają się coraz bardziej powierzchowne. Coraz częściej stawiamy na płytkie przyjemności, a gdy wymagania zaczną rosnąć, odpuszczamy. Pamiętajmy o tym, że bez głębokich relacji z drugą osobą, związek szybko się rozpadnie.

 

Okazuje się, że również środowisko, w którym żyjemy, ma duży wpływ na to, czy zostaniemy singlami. Jeśli nasi znajomi w większości prowadzą życie w pojedynkę, to nam też nie zależy już tak bardzo na tym, aby kogoś sobie znaleźć. Tracimy po prostu motywację. Skoro mamy zawsze pod ręką znajomych, którzy chętnie się spotkają, gdy mamy ochotę, to po co zawracać sobie głowę poznaniem kogoś bliżej? Podobnie jest w przypadku posiadania swojego stałego grona przyjaciół od lat i nie wpuszczania do niego nowych osób z zewnątrz.

 

Co jeszcze wpływa na to, że coraz więcej osób jest samotnych?

 

Obecnie zmieniły się też standardy i priorytety. Stawiamy na karierę, pędzimy za tym co materialne i cenimy sobie własne zadowolenie ponad wszystko.

Nie jesteśmy też zbyt przychylnie nastawieni do perspektywy uległości i pójścia na kompromis. Dawniej wzięcie ślubu i założenie rodziny było czymś oczywistym i nie mieliśmy zbyt dużego pola do popisu w tej kwestii. Teraz mamy znacznie więcej możliwości i możemy wybrać inny model życia oraz podążać swoją ścieżką. Priorytety więc się zmieniają. Ponadto kiedyś w dużym stopniu chodziło o względy finansowe, a nie o miłość. Wiele związków było zawieranych z powodów wyższej konieczności. Obecnie zarówno mężczyźni, jak i kobiety są niezależni finansowo, a więc ślub i dziecko nie jest ostatnią deską ratunku.

 

Dzisiejszy świat opiera się też na innych wartościach.

Znacznie mniej docenia się wsparcie, bliskość czy kolektywizm, a więc budowanie trwałych więzi jest mocno utrudnione w wielu przypadkach. Jako, że intensywnie pracujemy, stawiamy sobie spore wymagania, mamy ambitne plany co do siebie, działamy pod presją i czujemy ciągłe napięcie, to nic dziwnego w tym, że pragniemy ciszy i błogiego spokoju.

Z dziećmi czy też partnerem/partnerką nie nigdy nie wiadomo, co czeka nas po powrocie do domu. Ponadto kłótnie i problemy są nieprzyjemne oraz wyciskają z nas ostatnie krople energii. Związek to dodatkowe bodźce, wyzwania i silne emocje, a coraz więcej z nas potrzebuje ograniczenia wrażeń.

Czemu ludzie wybierają samotność ?
5 (100%) 1 vote

Post Author: Alicja Marzyn

1 thought on “Czemu ludzie wybierają samotność ?

    Myślyciel

    (27 lipca 2017 - 20:53)

    Czemu ludzie wybierają samotność ? To ciekawe zagadnienie. Zastanawiam się, ile za nasze szczęście jest genetyczna predyspozycja a ile jest warunki w których przystaje nam żyć. Nie brzmi zbyt negatywnie, ale czasem nie mogę wyobrazić sobie życia przynajmniej 75% ludzi na świecie (zakładając, że wciąż miałem mój negatywne podejście), a wielu z nich twierdzi, że jest szczęśliwa. Myślę, że na papierze wiele osób chciałoby by być na moim miejscu, a ja prawdopodobnie zamieniłbym się z nią jeśli twierdzi, że jest szczęśliwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *